Janina Szarek i Teatr Studio am Salzufer – Tadeusz Różewicz Bühne w Berlinie

Janina Szarek
Janina Szarek

Info

Idea powołania do życia polsko-niemieckiego teatru w Berlinie wielu wydawała się szaleńcza i niewykonalna. W przeszłości podobnych prób było co najmniej kilka, zwłaszcza w latach 80-tych XX wieku, gdy do Berlina Zachodniego emigrowali artyści z komunistycznej Polski. Wszystkie działały jednak stosunkowo krótko. A jednak, w 2004 roku, udało się w stolicy Niemiec stworzyć w pełni profesjonalną scenę, która do dziś wystawiła ponad 40 udanych premier. Istnienie Teatru Studio, jedynej w Niemczech polsko-niemieckiej sceny teatralnej, i działającej przy niej szkoły aktorskiej Transform Schauspielschule to dowód na ogrom zaangażowania i determinacji ich założycielki Janiny Szarek – reżyserki, scenarzystki i pedagog teatralnej, a przede wszystkim aktorki, grającej w przeszłości u takich sław teatru jak Krystian Lupa czy Henryk Tomaszewski.

Janina Szarek urodziła się 24 czerwca 1946 roku na terenie dawnego województwa lwowskiego, w miejscowości Ruda Różaniecka. Jej rodzice należeli do Armii Krajowej. Obszar Puszczy Solskiej, gdzie leży Ruda Różaniecka, stał się w tym czasie schronieniem dla żołnierzy AK prześladowanych przez komunistów. Ziemie te przed drugą wojną światową stanowiły prawdziwy tygiel kulturowy: od wieków mieszkali tu Polacy, Ukraińcy, Żydzi, obecne były silne wpływy austriackie i rosyjskie. 

Pierwsze lata dzieciństwa Janina Szarek spędza w Baszni Dolnej. We wrześniu 1949 roku rodzina przeprowadza się do Bełżca, tego samego, w którym w czasie wojny istniał nazistowski obóz zagłady. Zginęło w nim, według różnych szacunków, około pół miliona osób, głównie polskich Żydów. 

We wspomnieniach Janiny Szarek dom rodzinny jawi się jako prawdziwa ostoja:Nasze bełżeckie mieszkanie leżało na ogromnym, należącym do gorzelni terenie i przylegało, a właściwie łączyło się z samym budynkiem gorzelni, który pochodził z austriackich czasów. Budynek miał wiele tajemniczych zakamarków, był stary i otoczony niesamowitą surrealną atmosferą. Znajdowało się też w nim, oprócz naszego, inne, na wpół zburzone, opuszczone mieszkanie i wspaniały, niezwykły strych. To dziwne opuszczone mieszkanie i strych pełne starych mebli, przedmiotów, przedwojennych, dziecięcych zabawek (nieznanych w czasach Polski Ludowej) podniecało i zapładniało dziecięcą wyobraźnię i było miejscem niekończących się zabaw, „dumań” i kreacji. Było miejscem niezwykłym, pozwalającym odkrywać istnienie magii i metafizyki już w wieku lat czterech czy pięciu. Reszty dopełniała zmysłowość otaczającej nas bujnej, na wpół dzikiej przyrody.[1]

Rodzinny dom, a przede wszystkim dom dziadka, są też miejscem muzykowania i spotkań z literaturą. Wieczorami odbywa się wspólne czytanie na głos powieści Sienkiewicza, Żeromskiego, Kraszewskiego. Mała Janina już w wieku kilku lat zaczyna prezentować przed rodziną swój kunszt interpretatorski. Sztuka towarzyszy jej zresztą przez całe dzieciństwo i młodość. Śpiew solowy w chórze, pisanie wierszy, wreszcie udział w konkursach recytatorskich i w szkolnym teatrze są nie tylko ważnymi doświadczeniami, ale dają jej przede wszystkim wiarę w sceniczne możliwości. Powoli kiełkuje w niej marzenie o studiach teatralnych. 

 

[1] Życiorys artystyczny Janiny Szarek do pracy doktorskiej „Recepcja sztuki Tadeusza Różewicza 'Stara kobieta wysiaduje“ w Niemczech“. Kierunki interpretacji. Warszawa 2011 

Kariera zawodowa w Polsce


W 1964 roku Janina Szarek zdaje maturę w liceum im. Bartosza Głowackiego w Tomaszowie Lubelskim, a następnie egzaminy wstępne na polonistykę na Wydziale Filologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. W Krakowie cierpi na kompleks „dziecka prowincji“ i zmaga się z ogromną nieśmiałością[2]. Nie porzuca jednak myśli o teatrze i stopniowo wchodzi w środowisko studenckiej bohemy. Gra m.in. w Grupie Styx, wystawiającej „Proces“ Kafki czy „Wariata i zakonnicę“ Witkacego. Jeszcze na studiach polonistycznych Janina Szarek nawiązuje kontakty z powstałym w 1966 roku Teatrem STU, będącym sceną studentów Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Teatr akurat szuka nowych aktorów. Janina Szarek pomyślnie przechodzi egzamin i wchodzi w skład zespołu, do którego należą już m.in. Olgierd Łukaszewicz, Jerzy Trela, Wojciech Pszoniak, Jan Łukowski, Jerzy Szejbal, Jerzy Stuhr, Krzysztof Jasiński. Wkrótce otrzymuje rolę w „Kabale“ Bolesława Leśmiana, następnie gra w „Oratorium rewolucyjnym“, opartym m.in. na tekstach Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Bierze też udział jako aktorka Teatru STU w licznych festiwalach teatralnych. Wkrótce, w Krakowie, Krzysztof Jasiński zakłada namiastkę szkoły teatralnej - Studio Aktorskie Teatru STU, do którego Janina Szarek zostaje przyjęta, i gdzie rozwija swój kunszt artystyczny. 

Wydarzenia marca 1968 roku stanowią w życiorysie Janiny Szarek ważną cezurę. Aktorka jest na czwartym roku polonistyki, ma właśnie wyjeżdżać z Teatrem STU na festiwal do Francji. Powody polityczne sprawiają, że wyjazd zostaje odwołany. Janina Szarek z rozgoryczeniem stwierdza, że sytuacja w kraju i protesty, do których przyłączają się studenci w całej Polsce, mało interesują kolegów z krakowskiej PWST. Na skutek konfliktu aktorka zostaje wyrzucona bez wyjaśnień z teatru i ze studia. 

Kilka miesięcy później Szarek zdaje z powodzeniem egzaminy do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Studiuje wspólnie z Anną Dymną, Krystyną Tkacz, Marzeną Trybałą, Andrzejem Malcem czy Ewą Dałkowską. Podczas studiów Janina Szarek aktywnie włącza się w życie artystyczne:  współtworzy teatr studencki, śpiewa m.in. w Klubie pod Jaszczurami, występuje w kabarecie politycznym Janusza Rewińskiego. Studia w krakowskiej PWST Szarek kończy udziałem w trzech spektaklach dyplomowych: „Wiśniowym sadzie” Antoniego Czechowa w reżyserii Bronisława Dąbrowskiego, „Fantazym” Juliusza Słowackiego w reżyserii Jerzego Merunowicza i „Gyubalu Wahazarze" Stanisława Ignacego Witkiewicza – w reżyserii Bogdana Hussakowskiego.

Tuż po zakończeniu studiów, w 1972 roku, Janina Szarek otrzymuje propozycję angażu w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu. To jedna z najciekawszych wówczas scen w Polsce, której spektakle często ocierają się o artystyczny eksperyment. Młoda absolwentka szkoły aktorskiej od razu trafia do obsady „Dam i huzarów“ Aleksandra Fredry, gra też komunistkę Tamarę w „Młodej gwardii“ Aleksandra Fiediejewa, Młodą Kobietę w „Lizystracie“ Arystofanesa, Izabelę Łęcką w „Panu Wokulskim“ według „Lalki“ Bolesława Prusa, Pallas Atenę w „Orestei“ Ajschylosa czy Tatianę w „Mieszczanach“ Maksyma Gorkiego. Coraz częściej występuje też w spektaklach Teatru Telewizji. Wciela się tu m.in. w postać Białej Dziewczyny w „Medei“ Eurypidesa/Dygata. W słynnej realizacji Kazimierza Brauna sztuki Tadeusza Różewicza „Stara kobieta wysiaduje“ otrzymuje zaś rolę Pięknej Dziewczyny. Ta jedna z najbardziej wieloznacznych sztuk w dorobku Różewicza, odczytywana najczęściej jako rozrachunek autora ze współczesną cywilizacją, stanie się w przyszłości dla aktorki, podobnie zresztą jak sama postać Różewicza, niezwykle ważna[3].

Dla dalszej kariery Janiny Szarek kluczowe okazuje się też spotkanie z Krystianem Lupą, do którego dochodzi w lipcu 1973 roku w pociągu do Giżycka w drodze na Obóz Młodych Twórców. Przeradza się ono w wieloletnią przyjaźń, która przynosi owoce na niwie zawodowej. W 1977 roku, rok po odejściu aktorki z Teatru Współczesnego we Wrocławiu, a także po kilkumiesięcznym epizodzie artystycznym na scenie Bałtyckiego Teatru Dramatycznego w Koszalinie, Krystian Lupa realizuje dla Wrocławskiego Teatru Telewizji spektakl „Wariat i zakonnica“ Witkacego. Jest to debiut telewizyjny reżysera, uznawanego już wówczas za niezwykle utalentowanego. Janinie Szarek przypada główna rola kobieca – Siostry Anny. Spektakl staje się sensacją artystyczną, przedstawieniem niemal kultowym, entuzjastycznie komentowanym przez recenzentów teatralnych. Także dla Janiny Szarek rola u Krystiana Lupy jest przełomowym momentem w karierze aktorskiej. „Praca z Krystianem Lupą była czymś tak fascynującym i zupełnie innym od tego, co działo się w tzw. „normalnej” codzienności zawodowej, iż pragnąc z nim dalej pracować i rozwijać się artystycznie, decyduję się na zaangażowanie od 1 września 1977 rokudo zespołu Teatru Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze“ – wspomina aktorka. 

W Jeleniej Górze Janina Szarek gra tytułową postać w „Ifigenii w Taurydzie“ J.W. Goethego w reżyserii Aliny Obidniak. Wciela się również wgłówną rolę kobiecą, Lavinię, w „Androklesie i lwie“ Georga Bernarda Shawa, sztuce wyreżyserowanej przez kolejną sławę – Henryka Tomaszewskiego, założyciela Wrocławskiego Teatru Pantomimy, uważanego za jednego z największych twórców polskiego teatru XX wieku. Po latach Janina Szarek powie: „Wielkość polskiej tradycji i metod twórczych doceniłam dopiero z dystansu. Praca z Krystianem Lupą i Henrykiem Tomaszewskim były wydarzeniami kluczowymi w moim życiu. Najważniejszą szkołą teatru, która wyposażyła mnie w techniczne instrumentarium, obudziła wyobraźnię artystyczną, nauczyła myślenia o aktorstwie i teatrze, nauczyła mnie też w sztuce odwagi płynącej z bycia innym.“[4]

W 1978 roku Janina Szarek wraca do Wrocławia, gdzie otrzymuje od Jerzego Grzegorzewskiego angaż w Teatrze Polskim. W kolejnych latach gra m.in. w „Opętanych“ Witolda Gombrowicza, „Pastorałce“ i „Kramie z piosenkami“ Leona Schillera czy „Babie-Dziwo“ Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Śpiewa songi Brechta z grupą jazzową Crash oraz bierze udział w kabaretowych i poetyckich programach Telewizji Wrocław. Występuje również gościnnie na scenach całej Polski z nagrodzonym na Festiwalu Jednego Aktora monodramem poetyckim „Czerwcami gorące“ według erotyków Bolesława Leśmiana. Spektakl ten aktorka wyreżyserowała z Krystianem Lupą. 

 

[4] Elżbieta Baniewicz „Pół życia w Berlinie – wywiad z Janiną Szarek“ w: Teatr Studio am Salzufer – Tadeusz Różewicz Bühne. 10 lat polsko-niemieckiej sceny w Berlinie, s. 84-85. 

Wyjazd do Berlina


W czerwcu 1981 roku Janina Szarek wyjeżdża do Berlina Zachodniego – bez emigracyjnych zamiarów. Miasto fascynuje ją swoją otwartością i awangardowością, a tutejsze życie artystyczne znacząco różni się od tego w komunistycznej Polsce. Zaledwie po miesiącu od przyjazdu Szarek otrzymuje pozwolenie na dwuletni legalny pobyt. Szuka pracy w teatrze, ale jej znajomość języka niemieckiego okazuje się niewystarczająca. We wrześniu 1981 roku podejmuje współpracę z Transformtheater stworzonym w tym samym roku przez polskiego reżysera Henryka Baranowskiego i zostaje u niego pedagogiem teatralnym. 13 grudnia 1981 roku w Polsce wybucha stan wojenny. Janina Szarek, dla której Berlin miał być jedynie przystankiem w karierze, decyduje się pozostać w RFN. W ten sposób, właściwie wbrew własnej woli, zostaje emigrantką.

Kolejne dwa lata to okres pracy pedagogicznej i szlifowania języka. Janina Szarek zauważa, że w Berlinie – inaczej niż w Polsce – istnieje możliwość prywatnego kształcenia i przygotowania do egzaminów zawodowych. Zimą 1983 roku Janina Szarek opuszcza Transformtheater i wraz z kilkoma dotychczasowymi studentami zakłada stowarzyszenie i grupę teatralną „Studio – Gruppe 44“. Przekazuje w nim wiedzę i doświadczenie młodym ludziom marzącym o graniu na scenie. Wykształceni przez nią adepci teatru (studio działa do 1992 roku) z powodzeniem zdają egzaminy przed państwową komisją dopuszczającą do wykonywania zawodu aktora czy reżysera. Wielu z nich do dziś pozostaje w branży scenicznej i odnosi na tym polu sukcesy. 

Mimo uznanego dorobku artystycznego i pedagogicznego, aktorka wciąż nie może być traktowana w Berlinie na takich prawach, jak jej niemieccy koledzy po fachu. Każdorazowy angaż wymaga załatwienia szeregu formalności związanych z pozwoleniem o pracę. Zmienia się to dopiero, gdy – dzięki wsparciu berlińskiego Senatu -do pozwolenia na pobyt artystki wprowadzona zostaje specjalna klauzula, zezwalająca jej na samodzielną pracę w zawodzie, jako: aktorki, reżyser, pedagog, dyrektor teatru. Z dokumentu wykreślony zostaje także zakaz dotyczący osiedlania się cudzoziemców w artystycznej dzielnicy Berlina – Kreuzbergu. Wkrótce Janina Szarek korzysta z tego przywileju i przenosi się właśnie na Kreuzberg, gdzie bije serce berlińskiej awangardy. 

W 1983 roku Janina Szarek obejmuje kierownictwo wydziału aktorskiego w prywatnej Szkole Pantomimy i Akrobatyki „Die Etage“ w Berlinie. Kolejny rok przynosi jej telewizyjną rolę w filmie produkcji ZDF zatytułowanym „Er fällt in voller Montur”. Szarek gra w nim główną rolę - Polkę – Verę Gorbacz. Powoli przełamuje też lęk i wewnętrzną blokadę przed graniem na scenach teatralnych po niemiecku, mimo słyszalnego jeszcze polskiego akcentu. 

W 1990 roku Szarek otrzymuje rolę Polki – Wandy Winnickiej - w popularnym serialu „Lindenstraße“ stacji Westdeutsche Rundfunk. W tym samym roku wyjeżdża do Londynu, gdzie pracuje jako pedagog, m.in. w prywatnej londyńskiej szkole aktorskiej „Science School of Acting“, a także gra i reżyseruje spektakle w emigracyjnym Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym. Artystka nie zrywa jednak kontaktów zawodowych z Berlinem. W 1994 roku wraca do niego na stałe. Wiedzie jej się tu znacznie lepiej niż w stolicy Wielkiej Brytanii. Organizuje polsko-niemiecki festiwal teatralny dla Staatliche Uckermärkische Bühne w Schwedt nad Odrą, gra w spektaklu Kaina Karawahna w renomowanej Volksbühne przy Rosa Luxemburg Platz, a przede wszystkim kontynuuje i rozwija pracę w charakterze gościnnego docenta na wydziale aktorskim Wyższej Szkoły Filmowej im. Konrada Wolfa w Poczdamie Babbelsbergu oraz w berlińskiej Hochschule für Schauspielkunst „Ernst Busch”. Do działalności stricte teatralnej dochodzi także praca jako pedagoga i reżysera w państwowej szkole musicalu „Musical – Neukölln“. Szarek reżyseruje w latach 1995-2002 pięć spektakli musicalowych prezentowanych na scenie „Ballhaus  Neukölln“. 

W 1999 roku Janina Szarek zakłada wraz ze swoim późniejszym partnerem życiowym prof. dr. Olavem Münzbergiem, eseistą, krytykiem sztuki i poetą, zrzeszenie Internationale Theater Werkstatt e.V. (ITW). Münzberg jest w tym czasie niezwykle znaną osobą w świecie kultury Berlina, przewodniczy Związkowi Pisarzy Niemieckich w Berlinie, a także Nowemu Towarzystwu Literackiemu (Neue Gesellschaft für Literatur). W ITW działają międzynarodowi artyści, pisarze i intelektualiści. Zadaniem zrzeszenia jest przede wszystkim stworzenie podwalin pod przyszły polsko-niemiecki teatr w Berlinie. Ma ono być też miejscem dialogu, wymiany myśli i zbliżenia kulturowego zarówno na płaszczyźnie ludzkiej, jak i artystycznej. Pod koniec 1999 roku Internationale Theater Werkstatt prezentuje w pomieszczeniach Instytutu Kultury Polskiej w Berlinie pierwszą premierę - „W małym dworku“ Witkacego w reżyserii Janiny Szarek. Spektakl zostaje gorąco przyjęty przez publiczność, a prasa zamieszcza pozytywne recenzje. Mimo usilnego poszukiwania, nie udaje się jednak pozyskać sponsorów dla polsko-niemieckiej sceny.

Szkoła Aktorska TRANSform


Wyjściem z impasu i szansą na otwarcie własnego teatru w niedalekiej przyszłości okazuje się założenie Szkoły Aktorskiej TRANSform. Pierwsze zajęcia odbywają się 15 stycznia 2002 roku. Kształcenie trwa siedem semestrów, a grono pedagogiczne szkoły stanowią międzynarodowi pedagodzy, specjaliści od słowa, śpiewu, ruchu i gry aktorskiej. Szkoła ma przygotowywać do pracy nie tylko na scenach teatralnych, ale także w filmie i telewizji. Choć jest to placówka prywatna, dyplomy absolwentów są uznawane przez państwo, a studenci mogą starać się o przyznanie tzw. Bafög, czyli finansowej pomocy na opłacenie czesnego. Już w roku powstania szkoły, jej studenci biorą udział we Wrocławskim Forum Dramaturgii Współczesnej „Eurodrama 2002“ we Wrocławiu, organizowanym przez tamtejszy Teatr Polski. Uczestniczą także w warsztatach z Krystianem Lupą oraz Deą Loher, jedną z najbardziej znaczących współczesnych autorek i dramaturgów w Europie. 

Grono studentów odzwierciedla multikulturowość Berlina, choć sporo jest też osób polskiego pochodzenia. W ciągu kilkunastu lat działalności szkoła doczekała się kilku znakomitych absolwentów, z których najbardziej znana jest Karolina Łodyga (absolwentka rocznika 2007), aktorka telewizyjna i teatralna, znana m.in. z roli Kathariny w filmie „W obliczu przestępstwa“ („Im Angesicht des Verbrechens“) Dominika Grafa. Produkcja ta otrzymała w 2010 roku „Niemiecką Nagrodę Telewizyjną“ w kategorii „Najlepszy serial“. Równie udaną rolą, która przyniosła Łodydze popularność była postać Katji Polauke w serialu telewizyjnym „Anna i miłość“ („Anna und die Liebe“) emitowanym w stacji Sat.1. Aktorka zagrała także w jednym z odcinków popularnego serialu kryminalnego „Tatort“ (2013) i świętowała udane występy na scenach teatralnych, m.in. w teatrze Komödie w Dreźnie w spektaklu „Nagi obłęd“ („Nackter Wahnsinn“) oraz jako Alicja w „Alice im Wunderland“ w Schlosstheater Celle. Kolejnym uhonorowaniem okazała się nagroda Złotej Kamery „Goldene Kamera“, którą otrzymał popularny serial telewizyjny z jej udziałem „4Blocks“. Swoją szkołę aktorską Karolina Łodyga wspomina tak: „Szkoła aktorska „TRANSform“ jest jedyna w swoim rodzaju. Po dwóch latach kształcenia w innej szkole trafiłam do TRANSform i rozpoczęłam naukę od nowa. Różnica między obiema szkołami była ogromna i natychmiast odczuwalna. W TRANSform wpadłam od razu w wir bardzo intensywnej i ciężkiej pracy, której dotąd nie znałam. Dzisiaj myślę, że nie ma takiej drugiej szkoły aktorskiej w Niemczech.“[5]

 

Teatr jako protest


Wreszcie, po latach marzeń o własnej scenie, 28 lutego 2004 roku, w pomieszczeniach dawnej fabryki włókienniczej przy Salzufer 13/14 w Berlinie Charlottenburgu, udaje się otworzyć Teatr Studio am Salzufer. Patronat nad sceną obejmuje ówczesny burmistrz Berlina Klaus Wowereit. Teatr z założenia ma być sceną polsko-niemiecką, wystawiającą sztuki przede wszystkim (ale nie wyłącznie) polskich autorów w języku niemieckim. 

Zespół aktorski teatru stanowią studenci Szkoły Aktorskiej TRANSform, działającej w tym samym budynku. „Scena polsko-niemiecka wyrosła z otwarcia na młodość i kulturową inność. Jesteśmy teatrem profesjonalnym, ale w sensie wrażliwości, spontaniczności, nieschematyczności w podejmowaniu artystycznych decyzji – teatrem młodości dalekim od zawodowej rutyny. (…) Scena przyciągnęła do siebie i skupia polskich i niemieckich plastyków, muzyków, pisarzy, dając im możliwość artystycznej wypowiedzi. Z młodzieżą aktorską możemy iść w tę przygodę-eksperyment do końca, możemy sobie pozwolić na takie przekraczanie konwencjonalnych granic i rutyny, jakie nie byłoby do pomyślenia z tzw. normalnym zespołem aktorskim“[6] – tak działalność teatru charakteryzuje Janina Szarek we wstępie do książki „Teatr Studio am Salzufer – Tadeusz Różewicz Bühne“ wydanej w 2015 roku na 10-lecie sceny. 

Założycielka teatru przyznaje, że narodził się on z protestu przeciwko stereotypowemu postrzeganiu Polaków przez Niemców, niewiele wiedzących o swoim wschodnim sąsiedzie. U progu wejścia Polski do Unii Europejskiej, wśród twórców kultury i intelektualistów żyjących na emigracji panowała atmosfera niezgody na rzeczywistość. „Zbuntowaliśmy się przeciw dyskryminacji i marginalizacji kulturowej, przeciw uprzedzeniom mentalnym, barierom w głowach, stereotypom narodowym i kulturowym. (…) Nasz teatr podjął się roli terapeutycznej, swoistej katharsis, by opisywać pewne zjawiska, chcemy być nie tylko miejscem tworzenia przedstawień, ale też spotkania i zbliżenia kultur, choćby przez niezgodę na pewien rodzaj myślenia i zachować, tzw. zdrowy opór.“[7]

Jeszcze dobitniej ideę powołania teatru Janina Szarek wyraża w rozmowie z dziennikarką Gazety Wyborczej: „Kiedy upadł mur, stosunek do Polski zmienił się diametralnie. Zaistnieliśmy dla nich jako kraj złodziei samochodów i chłopów. Przeciętny Niemiec nie wie nic o polskiej historii, kulturze, literaturze. (…) Niemcy są dla nas trudnym partnerem. Ale palenie mostów jest bez sensu. Trzeba rozmawiać. Nasza scena ma być nie tylko miejscem kontaktu, gdzie razem pracują nad spektaklem polscy i niemieccy ludzie teatru, ale dialogu na płaszczyźnie osobistej, artystycznej, społecznej i kulturowo-politycznej w dzisiejszym Berlinie.[8]

 

[6] Janina Szarek, Słowo wstępne w: Teatr Studio am Salzufer – Tadeusz Różewicz Bühne. 10 lat polsko-niemieckiej sceny w Berlinie, s. 8

[7] Elżbieta Baniewicz, Pół życia w Berlinie – wywiad z Janiną Szarek, s. 88

[8] Ewa Podgajna, Polsko-niemiecki teatr narodził się z bólu i protestu, Gazeta Wyborcza Szczecin, 2007 nr 111

Na premierowy spektakl twórcy sceny wybierają sztukę Tadeusza Różewicza „Białe małżeństwo“. Sam autor, wielki orędownik powstania teatru, rezygnuje wraz z Henrykiem Bereską, tłumaczem utworu na język niemiecki, z tantiem. To symboliczny gest poparcia inicjatywy. Różewicz staje się duchowym patronem sceny, nazywa ją „teatrem biologicznej i artystycznej odnowy“. O jego roli w powstaniu teatru Janina Szarek pisze tak: „Niezależnie od inscenizacji sztuk tego autora w naszym teatrze Tadeusz Różewicz zajmuje miejsce szczególne w tworzeniu sceny polsko-niemieckiej w Berlinie i jej historii. Stał się jakby duchem sprawczym, opiekunem i inspiratorem naszej idei. Od początku wierzył w wyjątkowy sens tego przedsięwzięcia i dodawał nam siły i odwagi swoim zainteresowaniem i życzliwością. (…) Wybór jego sztuki na akt otwarcia teatru nastąpił intuicyjnie i samoczynnie, chociaż znaliśmy się już i pozostawaliśmy w kontakcie. Uważam, że żaden innyautor nie nadawałby się do tego lepiej.“[9]

Spektakl zostaje entuzjastycznie przyjęty przez publiczność i prasę, podobnie jak sam fakt stworzenia polsko-niemieckiej sceny. Już dwa miesiące później, w kwietniu 2004 roku, teatr otrzymuje dotację federalnej minister ds. kultury i mediów na zakup sprzętu technicznego. Niedługo potem, w czerwcu 2004 roku, odbywa się kolejna premiera, tym razem „Transatlantyku“ Witolda Gombrowicza. W następnych latach Teatr Studio wystawia kolejne sztuki, zaprasza do siebie gościnne spektakle, jeździ z przedstawieniami po Polsce i Niemczech. 

Stylistyka spektakli Janiny Szarek odbiega mocno od tego, co można oglądać na deskach niemieckich teatrów. Teatr Szarek cechuje niezwykła emocjonalność przekazu. Jest to zapewne odpowiedź na – zdaniem aktorki – mocno przeintelektualizowany teatr niemiecki, wynikający z odmiennego niż polskie postrzegania świata. „Różnicę pomiędzy polską a niemiecką mentalnością można z grubsza zdefiniować jako konflikt między intelektem a emocją. To konflikt typowy dla mentalności społeczeństwa tzw. Wschodu i Zachodu Europy.[10] Postrzeganie świata przez pryzmat emocji w sztuce sprawdza się jednak doskonale: „Polacy są jak małe dzieci, bardzo emocjonalni. Niemcy są dojrzalsi. W polityce Polacy nie są zbyt dobrzy, ale w sztuce mają to szaleństwo“[11] – przyznaje Janina Szarek. 

Niemal od początku istnienia Teatr Studio współpracuje z Akademią Teatralną w Warszawie W 2006 roku berlińska scena nawiązuje stałą współpracę z Teatrem Współczesnym w Szczecinie. Niedługo potem, w styczniu 2007 roku, w Berlinie odbywa się premiera sztuki Tadeusza Różewicza „Stara kobieta wysiaduje“ w kooperacji ze sceną szczecińską. Reżyserem spektaklu i odtwórczynią głównej roli jest Janina Szarek. Przedstawienie powstaje z inicjatywy Różewicza, który uważa, że aktorka jest „w dobrym wieku fizycznie i psychicznie by zagrać tytułową rolę“[12] Spektakl zostaje bardzo dobrze przyjęty przez publiczność i szybko wyrusza na tournee po Polsce i Niemczech. W sumie pokazany zostaje ponad 70 razy. Sukcesem okazuje się też przedstawienie „Król Ubu“, powstałe w koprodukcji ze szczecińskim Teatrem Współczesnym.  

 

 

[9] Janina Szarek, Słowo wstępne..., s. 9-10

[10] Tamże, s. 8

[11] Nicole Köstler, Spielen heißt kämpfen, Tagesspiegel, 16.04.2010 https://www.tagesspiegel.de/kultur/theater-spielen-heisst-kaempfen/1801912.html

[12] Maria Dębicz, To było nowe miejsce dla Tadeusza Różewicza, w: Teatr Studio am Salzufer..., s. 53

Między Janiną Szarek a Tadeuszem Różewiczem rozwija się zawodowa zażyłość i przyjaźń, przez wiele lat regularnie ze sobą korespondują. Gdy poeta umiera w kwietniu 2014 roku, scena zmienia nazwę teatru na Teatr Studio am Salzufer – Tadeusz Różewicz Bühne Berlin.

Dziesięciolecie istnienia Teatr Studio świętuje w 2014 roku kolejną udaną premierą. Tym razem wystawia „Anioły i świnie w Berlinie“ na podstawie prozy i liryki żyjącej w Berlinie autorki Brygidy Helbig-Mischewski, nominowanej do literackiej nagrody Nike. Spektakl zostaje uznany przez portal teatralny www.teatrdlawas.pl za jedno z pięciu najważniejszych polskich wydarzeń teatralnych na świecie w sezonie 2014/15. 

Za swoją działalność artystyczną Janina Szarek jest regularnie doceniana i nagradzana. W 2014 roku aktorka otrzymuje medal „Gloria Artis“ (łac. chwała sztuce) przyznawany przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego za szczególne zasługi w dziedzinie twórczości artystycznej i działalności kulturalnej. Rok później Janina Szarek uhonorowana zostaje Nagrodą im. Stanisława Ignacego Witkiewicza przyznawaną przez krytyków teatralnych Polskiego Ośrodka Międzynarodowego Instytutu Teatralnego za zasługi w promowaniu polskiej kultury teatralnej na świecie. W 2017 roku aktorka odbiera w Wiedniu nagrodę Złotej Sowy (Goldene Eule) w kategorii teatr, którą co rokuwiedeński miesięcznik „Jupiter” wręcza wybitnym polskim twórcom, żyjącym na emigracji. W tym samym roku Janina Szarek nominowana jest do Europejskiej Nagrody Niebieskiego Niedźwiedzia, którą miasto Berlin i przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Niemczech honoruje osoby zaangażowane w promowanie i umacnianie europejskich wartości. 

Stworzenie i utrzymanie polsko-niemieckiego teatru stało się dla Janiny Szarek celem nadrzędnym jej artystycznej działalności w Berlinie. Podsumowując swoje dokonania z perspektywy czasu aktorka przyznaje, że droga do realizacji tego przedsięwzięcia, choć długa i nieoczywista, okazała się swoistym spełnieniem przeznaczenia: „Musiałam wyemigrować z Polski, aby zbudować ten teatr w dzisiejszym Berlinie.“[13]

 

Monika Stefanek, sierpień 2018

 

 

Adres: TRANSform Schauspielschule i Teatr Studio, Salzufer 13-14, 10587 Berlin

Strona internetowa: www.transform-schauspielschule.de

 

[13] Elżbieta Baniewicz, Pół życia..., s. 79

Mediathek zum Thema

Bilder
Video

Teilen

Janina Szarek (z lewej) jako Izabela Łęcka w "Panu Wokulskim", z prawej Asja Łamtiugina. Teatr Współczesny we Wroclawiu.
Janina Szarek jako Izabela Łęcka w "Panu Wokulskim"
Janina Szarek (z lewej) jako Izabela Łęcka w "Panu Wokulskim", z prawej Asja Łamtiugina. Teatr Współczesny we Wroclawiu.
Janina Szarek jako Lidia w "Małżeństwie Kreczyńskiego" A. Suchowo-Kobylina reż. Juliusz Burski, Teatr Telewizji
Janina Szarek jako Lidia w "Małżeństwie Kreczyńskiego"
Janina Szarek jako Lidia w "Małżeństwie Kreczyńskiego" A. Suchowo-Kobylina reż. Juliusz Burski, Teatr Telewizji
Janina Szarek jako Lidia w sztuce "Małżeństwo Kreczyńskiego", Teatr Telewizji
Janina Szarek jako Lidia w sztuce "Małżeństwo Kreczyńskiego"
Janina Szarek jako Lidia w sztuce "Małżeństwo Kreczyńskiego", Teatr Telewizji
Janina Szarek jako Lavinia w "Androklesie i Lwie" w reżyserii Henryka Tomaszewskiego, Teatr w Jeleniej Górze.
Janina Szarek jako Lavinia w "Androklesie i Lwie"
Janina Szarek jako Lavinia w "Androklesie i Lwie" w reżyserii Henryka Tomaszewskiego, Teatr w Jeleniej Górze.
Janina Szarek podczas dyskusji po monodramie "Czerwcami gorące" według erotyków Bolesława Leśmiana, 1973 r.
Janina Szarek, 1973 r.
Janina Szarek podczas dyskusji po monodramie "Czerwcami gorące" według erotyków Bolesława Leśmiana, 1973 r.
Janina Szarek, lata 70-te
Janina Szarek, lata 70-te
Janina Szarek, lata 70-te
Janina Szarek we Wrocławiu, lata 70-te
Janina Szarek we Wrocławiu, lata 70-te
Janina Szarek we Wrocławiu, lata 70-te
Janina Szarek w "Androklesie i lwie" w scenie z Bogdanem Słomińskim, Teatr Cypriana K. Norwida w Jeleniej Górze, 1977 r.
Janina Szarek w "Androklesie i lwie", 1977 r.
Janina Szarek w "Androklesie i lwie" w scenie z Bogdanem Słomińskim, Teatr Cypriana K. Norwida w Jeleniej Górze, 1977 r.
Janina Szarek prywatnie podczas pobytu w Grecji, 1978 r.
Janina Szarek w Grecji, 1978 r.
Janina Szarek prywatnie podczas pobytu w Grecji, 1978 r.
Janina Szarek w sztuce "Wariat i zakonnica" w reż. Krystiana Lupy, Teatr Telewizji, 1978 r.
anina Szarek w sztuce "Wariat i zakonnica", 1978 r.
Janina Szarek w sztuce "Wariat i zakonnica" w reż. Krystiana Lupy, Teatr Telewizji, 1978 r.
Janina Szarek początek lat 80-tych
Janina Szarek początek lat 80-tych
Janina Szarek początek lat 80-tych
Janina Szarek prywatnie, 1983 r.
Janina Szarek, 1983 r.
Janina Szarek prywatnie, 1983 r.
Janina Szarek, lata 80-te
Janina Szarek, lata 80-te
Janina Szarek, lata 80-te
Janina Szarek, lata 90-te
Janina Szarek, lata 90-te
Janina Szarek, lata 90-te
Janina Szarek, lata 90-te
Janina Szarek, lata 90-te
Janina Szarek, lata 90-te
Janina Szarek i Krystian Lupa w czasie warsztatów teatralnych w Krakowie, 1996 r.
Janina Szarek w czasie warsztatów teatralnych
Janina Szarek i Krystian Lupa w czasie warsztatów teatralnych w Krakowie, 1996 r.
Janina Szarek i Tadeusz Różewicz
Janina Szarek i Tadeusz Różewicz
Janina Szarek i Tadeusz Różewicz
Janina Szarek w akademiku PWST w Krakowie, lata 70-te
Janina Szarek w akademiku PWST w Krakowie
Janina Szarek w akademiku PWST w Krakowie, lata 70-te
Janina Szarek w Berlinie, 1982 r.
Janina Szarek w Berlinie, 1982 r.
Janina Szarek w Berlinie, 1982 r.
Janina Szarek w mieszkaniu w Berlinie Neukölln, lata 80-te
Janina Szarek w mieszkaniu w Berlinie Neukölln
Janina Szarek w mieszkaniu w Berlinie Neukölln, lata 80-te
Janina Szarek w Studio 44
Janina Szarek w Studio 44
Janina Szarek w Studio 44
Janina Szarek w Studiu-Grupie 44, początek lat 80-tych
Janina Szarek w Studiu-Grupie 44
Janina Szarek w Studiu-Grupie 44, początek lat 80-tych
Janina Szarek z poetą Bolesławem Taborskim po premierze spektaklu "Dobranoc bezsensie"
Janina Szarek z poetą Bolesławem Taborskim
Janina Szarek z poetą Bolesławem Taborskim po premierze spektaklu "Dobranoc bezsensie"
Janina Szarek i Olav Münzberg
Janina Szarek i Olav Münzberg
Janina Szarek i Olav Münzberg
Janina Szarek i Olav Münzberg po spektaklu "Białe małżenstwo", 2005 r.
Janina Szarek i Olav Münzberg
Janina Szarek i Olav Münzberg po spektaklu "Białe małżenstwo", 2005 r.
Janina Szarek
Janina Szarek
Janina Szarek
Janina Szarek podczas pracy ze studentami Szkoły Aktorskiej TRANSform
Janina Szarek podczas pracy ze studentami
Janina Szarek podczas pracy ze studentami Szkoły Aktorskiej TRANSform
Janina Szarek jako Stara kobieta w sztuce T. Różewicza "Stara kobieta wysiaduje"
Janina Szarek jako Stara kobieta w "Stara kobieta wysiaduje"
Janina Szarek jako Stara kobieta w sztuce T. Różewicza "Stara kobieta wysiaduje"
Janina Szarek, portret zimowy
Janina Szarek, portret zimowy
Janina Szarek, portret zimowy
Film "Narr und Nonne" - St. Ignacy Witkiewicz, Filmstudio Transform, reż Janina Szarek
Film "Narr und Nonne" - St. Ignacy Witkiewicz, Filmstudio Transform, reż Janina Szarek
Jubileusz 16-lecia Szkoły Aktorskiej TRANSform oraz 14-lecia Teatru Studio
Jubileusz 16-lecia Szkoły Aktorskiej TRANSform oraz 14-lecia Teatru Studio