Menu toggle
Navigation

Anatol Gotfryd

Anatol Gotfryd na ławce w ogrodzie w swojej wilii w Berlinie, 4.4.2018

Mediathek Sorted

Mediateka
  • Anatol Gotfryd, 2018 r. - Anatol Gotfryd, 2018 r.
  • Anatol Gotfryd, 2018 r.  - Anatol Gotfryd na ławce w ogrodzie w swojej wilii w Berlinie, 4.04.2018  r.
  • Dom Gotfrydów w Berlinie - Dom Gotfrydów w Berlinie (willa Muthesiusa), 4.04.2018
  • Anatol Gotfryd w domu w Berlinie (willa Muthesiusa) - Anatol Gotfryd w domu w Berlinie (willa Muthesiusa), 4.04.2018
  • W studiu RBB COSMO Radio po polsku - Anatol Gotfryd w studiu RBB COSMO Radio po polsku, 5.02.2018
  • Spotkanie autorskie w Buchhändlerkeller, Berlin 2018 r. - Anatol Gotfryd podcczas spotkania autorskiego w Buchhändlerkeller w Berlinie 4.03.2018
  • Okładka pierwszej książki autobiograficznej - Okładka pierwszej książki autobiograficznej wydanej w 2005 r.
  • Okładka polskiego wydania pierwszej książki autobiograficznej - Okładka polskiego wydania pierwszej książki autobiograficznej wydanej w Polsce w 2011 r.
  • Z drugiej książki autobiograficznej - Z drugiej książki autobiograficznej, fotografie z Warszawy w 1993 r.
  • Z drugiej książki autobiograficznej, z Haraldem Juhnke - Z drugiej książki autobiograficznej, z Haraldem Juhnke
  • Bilder mit Peter Zadek aus dem zweiten Erinnerungsband, die 2006 in Berlin entstanden. - Bilder mit Peter Zadek aus dem zweiten Erinnerungsband, die 2006 in Berlin entstanden.
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Heinz Otterson - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Heinz Otterson
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Armando - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Armando
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Daniel Gogel - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Daniel Gogel
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Johannes Grützke - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Johannes Grützke
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Dorothy Iannone - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Dorothy Iannone
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Milan Knížak - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Milan Knížak
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Maria Lassnig - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Maria Lassnig
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Eduardo Paolozzi - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Eduardo Paolozzi
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Rebecca Horn - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Rebecca Horn
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: George Rickey - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: George Rickey
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Gerd Rohling - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Gerd Rohling
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: George Tabori - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: George Tabori
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Oswald Wiener - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Oswald Wiener
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Zbigniew Herbert - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Zbigniew Herbert
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: K. H. Hödicke - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: K. H. Hödicke
  • Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Costas Tsoclis - Z pamiętnika gabinetu dentystycznego: Costas Tsoclis
  • W studiu RBB COSMO Radio po polsku 5.02.2018 r. - W studiu RBB COSMO Radio po polsku 5.02.2018 r.

    W studiu RBB COSMO Radio po polsku 5.02.2018 r.

    W studiu RBB COSMO Radio po polsku 5.02.2018 r.
  • Jürgen Tomm und Anatol Gotfryd, Buchhändlerkeller - Jürgen Tomm und Anatol Gotfryd, Buchhändlerkeller

    Jürgen Tomm und Anatol Gotfryd, Buchhändlerkeller

    Jürgen Tomm und Anatol Gotfryd, Buchhändlerkeller
Anatol Gotfryd
Anatol Gotfryd na ławce w ogrodzie w swojej wilii w Berlinie, 4.4.2018

„Myślałem dużo o ludziach, którzy aby ratować innych, narażali swoje życie. Dlaczego Bukowiecka przyjęła do siebie cztery osoby? Z całą pewnością nie dla pieniędzy (...). Myślę, że była to mieszanka przekornej szelmowskiej zuchwałości, żądza przygód i – jak u Storoszczakowej – spontanicznej gotowości do niesienia pomocy”.[3] Bukowiecka, właścicielka knajpy nad Wisłą, ukrywała chłopca i jego krewnych przez 5 miesięcy w małym pokoju na warszawskim Mokotowie. Natomiast dzięki Storoszczakowej Tolek znalazł schronienie u polskich chłopów, którym pomagał w gospodarstwie. Mieszkał nawet u zastępcy szefa niemieckiej policji we Lwowie, zaprzyjaźnionym z córką Storoszczakowej.

Po zakończeniu wojny Anatol Gotfryd nie mógł wrócić w rodzinne strony. Kołomyja i Jabłonów należały do Związku Radzieckiego. Dotarł do Lublina, gdzie znalazł schronienie w punkcie zbornym Żydów ocalałych z Holocaustu – Domu Pereca. Tam zarabiał pierwsze pieniądze, handlując na rynku papierosami. Wkrótce odnalazł rodziców, których wysiedlono z Kresów Wschodnich i zamieszkał z nimi w Katowicach. Uczęszczał do gimnazjum im. Mikołaja Kopernika. 

Życiowy fart pozwolił mu na kontynuację nauki w technikum dentystycznym we Wrocławiu, do którego spóźnił się na egzaminy wstępne. Rozpoznał go jeden z byłych mieszkańców Domu Pereca, który okazał się przewodniczącym komisji egzaminacyjnej i wpisał go na listę uczniów. Anatol Gotfryd zamieszkał w internacie żydowskim na ulicy Oławskiej, utrzymywanym przez amerykańskie organizacje pomocowe. Został członkiem zarządu samorządu szkolnego, ale kiedy placówkę przejęły władze komunistyczne, musiał się stamtąd wyprowadzić. 

W październiku 1951 roku rozpoczął studia stomatologiczne na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu. Wybrano go na rzecznika studentów pierwszego semestru. Na uczelni poznał Danutę Rotkiewicz, która kilka lat później została jego żoną. W 1955 roku oboje otrzymali dyplomy ukończenia studiów. 

Ojciec Danuty był zawodowym oficerem i służył w Twierdzy Brzeskiej. Zginął we wrześniu 1939 roku przy jej obronie, kiedy Danuta miała zaledwie 5 lat. Dziewczynka miała szczególnie intensywną relację z ojcem i w pamięci zachowała wspólne zajęcia w ogrodzie. W obawie przed wywózką na Syberię, Danuta uciekła z matką do Włodawy. Po wojnie zamieszkała na Śląsku. 

Pierwsze zatrudnienie tych dwoje absolwentów stomatologii znalazło w Katowicach – Danuta jako dentystka szkolna, Gotfryd w państwowym ambulatorium. Nie widząc dla siebie perspektyw w komunistycznej Polsce, postanowili wyemigrować do Kanady. Kiedy bezpośredni wyjazd okazał się niemożliwy, zdecydowali się na początkową emigrację do Berlina Zachodniego. Półtora roku zajęło im kompletowanie dokumentów i funduszy. Krewni zebrali dla nich 1000 dolarów, którymi przekupili Milicję Obywatelską i uzyskali ostateczne zezwolenie na wyjazd. 

24 maja 1958 r. Danuta i Anatol Gotfrydowie wysiedli na dworcu Lichtenberg w Berlinie Wschodnim. Nie przypuszczali, że miasto stanie się ich domem na kolejne 60 lat. Początkowo zatrzymali się u krewnych w willowej dzielnicy Berlina Zachodniego – Grunewald.

 

[3] A. Gotfryd, Niebo w kałużach, Czarna Owca 2011, s. 116